Bez różnicy czy nasza obrączka jest ze złota żółtego, białego czy po prostu ze srebra, większość z nas i tak zdecyduje się na grawerowanie czegoś, co ma upamiętnić związanie się na zawsze z danym partnerem. Najczęściej graweruje się imię oraz datę urodzenia drugiej połówki, niekiedy wybór pada na datę ślubu lub ulubioną, wspólną sentencję. Na dobrą sprawę w wyborze jednak nic nas nie ogranicza. Samo grawerowanie jest sztuką znaną od dawna – już kilkaset lat temu grawerzy i jubilerzy zdobili w ten sposób pierścionki, obrączki czy naszyjniki. Choć używane do tego celu rylce zastąpiły dziś lasery i skomplikowane substancje chemiczne, problem z trwałością danego napisu wciąż pozostał ten sam – z czasem może się zatrzeć. Choć dzisiejsze grawerowania są nieporównywalnie trwalsze, to niekiedy zdarzy się, że konieczna będzie jego restauracja. Warto pamiętać o tym, że z odnowieniem napisu, trzeba poczekać aż całkowicie się zatrze.